Edward Dereń: Nowy paradygmat w kształceniu i dokształcaniu nauczycieli.

 

Sło­wo wstęp­ne

Mija dwa­dzie­ścia lat od wpro­wa­dze­nia refor­my syte­mu edu­ka­cji szkol­nej oraz  15 lat od wej­ścia Pol­ski w struk­tu­ry UE. Zda­niem auto­ra, rodzi to pil­ną koniecz­ność pod­ję­cia dys­kur­su i dzia­łań, któ­re są wymu­sza­ne przez aktu­al­ne wyzwa­nia, jakie sta­wia edu­ka­cji jed­no­czą­ca się Euro­pa i nowy typ kul­tu­ry, któ­rą N. Post­man nazy­wa „tech­no­po­lem”(….).

Autor w swej pra­cy sta­rał się wska­zać na wie­le przy­czyn, dla któ­rych edu­ka­cję nauczy­ciel­ską nale­ży roz­pa­try­wać jako jeden z donio­słych prio­ry­te­tów roz­wo­ju spo­łecz­ne­go. Wyda­je się, że autor podzie­la prze­ko­na­nie o nie­zwy­kłej i nie­za­stę­po­wal­nej roli nauczy­cie­la   w pro­ce­sie kształ­to­wa­nia rze­czy­wi­sto­ści, któ­ra domi­nu­je w więk­szo­ści poglą­dów pedeu­to­lo­gów od wie­ków, a już bar­dzo wyraź­nie od cza­sów Jana Amo­sa Komeń­skie­go (….).

Z apro­ba­tą nale­ży odnieść się do prze­ko­na­nia auto­ra, że mia­rą nauczy­ciel­skie­go pro­fe­sjo­na­li­zmu, nie jest ilość zdo­by­tych cer­ty­fi­ka­tów czy bie­głość w sto­so­wa­niu metod naucza­nia, któ­re dopro­wa­dza­ją do zawę­że­nia zawo­do­we­go hory­zon­tu nauczy­cie­la do roli swo­iste­go tech­no­kra­tycz­ne­go spe­cja­li­sty. Mia­rą jego ran­gi i siły wpły­wu na wycho­wan­ka jest oso­bo­wość wyra­żo­na cecha­mi umy­słu i ser­ca. Przy­po­mi­na się tutaj pięk­na idea Jana Wła­dy­sła­wa Dawi­da, któ­ry w wycho­wa­niu widział spe­cy­ficz­ne dzia­ła­nie „miło­ści dusz ludz­kich”(….).

God­ną uwa­gi zale­tą pra­cy jest wyra­żo­ne i udo­ku­men­to­wa­ne prze­świad­cze­nie o tym   iż prze­ni­ka­nie teo­rii do prak­ty­ki oraz prak­ty­ki do teo­rii w aspek­cie przy­czy­no­wo – skut­ko­wym  w kształ­ce­niu i dosko­na­le­niu nauczy­cie­li, sta­no­wi  kamień węgiel­ny edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej (.....).

Słusz­ne jest postrze­ga­nie szko­ły i nauczy­cie­la nie tyl­ko przez pry­zmat nauko­wych roz­praw, lecz tak­że dostrze­ga­nie szko­ły i nauczy­cie­la z zewnętrz­nej per­spek­ty­wy jako skład­ni­ka życia całe­go spo­łe­czeń­stwa. Autor pod­da­je w wąt­pli­wość wszyst­kie ape­le kie­ro­wa­ne do nauczy­cie­li, by zain­te­re­so­wa­li się boga­tym dorob­kiem aka­de­mic­kiej nauki w zakre­sie peda­go­gi­ki, psy­cho­lo­gii, socjo­lo­gii czy filo­zo­fii. Autor w roz­dzia­le pierw­szym pod­roz­dział III sta­ra się poka­zać, że ape­le i pokła­da­ne nadzie­je w tym zakre­sie są nie­re­ali­stycz­ne (....).

Lekar­stwem na to jest szu­ka­nie kom­pro­mi­su pomię­dzy patrze­niem na szko­łę z punk­tu widze­nia: peda­go­gicz­ne­go, psy­cho­lo­gicz­ne­go i socjo­lo­gicz­ne­go. Wyra­zem tego jest sfor­mu­ło­wa­na i opi­sa­na nowa stra­te­gia kształ­ce­nia i dosko­na­le­nia nauczy­cie­li (....).

Efek­tyw­ne kształ­ce­nie nauczy­cie­li sta­no­wi punkt wyj­ścia do spro­sta­nia wyzwa­niom XXI wie­ku i sku­tecz­nej edu­ka­cji w Pol­sce i Euro­pie. Wszel­kie poczy­na­nia zwią­za­ne   z edu­ka­cją i dosko­na­le­niem nauczy­cie­li dadzą się spro­wa­dzić, zda­niem auto­ra, do nastę­pu­ją­cych zasad (….).

Ten autor­ski pro­jekt kształ­ce­nia nauczy­cie­li autor opie­ra na kon­cep­cji „czyn­no­ścio­wo-zada­nio­wej” oraz na „dia­lo­gu i rozu­mie­niu”. W tre­ściach pro­po­no­wa­nych zmian nawią­zu­je do psy­cho­lo­gicz­nej teo­rii czyn­no­ści T. Toma­szew­skie­go, teo­rii spraw­ne­go dzia­ła­nia  T. Kotar­biń­skie­go oraz uwzględ­nia spe­cy­fi­kę dzia­łań nauczy­cie­la, wyra­ża­ją­cą ciąg czyn­no­ści wystę­pu­ją­cych w pra­cy nauczy­cie­la (…..).

Stąd też postu­lat auto­ra orga­ni­zo­wa­nia kształ­ce­nia nauczy­cie­li jako cią­gu sytu­acji zada­nio­wych, w któ­rych ujaw­niać się może wie­lość spo­so­bów myśle­nia, wie­lość inter­pre­ta­cji zda­rzeń edu­ka­cyj­no - wycho­waw­czych oraz wie­lość ich roz­wią­zań. Nauczy­ciel jako współ­twór­ca dru­gie­go czło­wie­ka, jak pod­kre­śla autor, wpły­wa całą swo­ją oso­bo­wo­ścią na rzecz roz­wo­ju dru­gie­go czło­wie­ka, dla­te­go sam wyma­ga przy­go­to­wa­nia nie tyl­ko teo­re­tycz­ne­go, ale też przy­go­to­wa­nia do odpo­wie­dzial­no­ści moral­nej, odpo­wie­dzial­no­ści za roz­wój ucznia i roz­wój wła­sny (.....).

Autor w pra­cy kła­dzie nacisk  na taką edu­ka­cję przy­szłych nauczy­cie­li, gdzie oprócz przy­go­to­wa­nia mery­to­rycz­ne­go, przy­go­to­wy­wa­ny  będzie  do odpo­wie­dzial­no­ści moral­nej, mają­cej zapew­nić oce­nę i korek­tę poczy­nań wła­ści­wych nauczy­cie­lo­wi, któ­re­go prze­cież nikt, na co dzień nie kon­tro­lu­je, a jedy­ny­mi świad­ka­mi jego dzia­łal­no­ści są   ucznio­wie(….).

prof. zw.  dr hab. Tade­usz Pilch (frag­men­ty sło­wa wstęp­ne­go).

====================================================================================

Wpro­wa­dze­nie

Efek­tyw­ność zmian i reform oświa­to­wych w dużym stop­niu zależ­na jest od jako­ści   i zakre­su kształ­ce­nia i dosko­na­le­nia zawo­do­we­go nauczy­cie­li, któ­rzy win­ni orga­ni­zo­wać pro­ces dydak­tycz­no-wycho­waw­czy według nowo­cze­snych zasad poli­ty­ki i prak­ty­ki oświa­to­wej, w coraz więk­szym stop­niu uwzględ­nia­ją­cej wyni­ki udo­ku­men­to­wa­nych   i dogłęb­nie spraw­dzo­nych badań nauko­wych. Poszu­ki­wa­nie dobrych wzor­ców w kształ­ce­niu nauczy­cie­li, sta­ło się  przed­mio­tem moich zain­te­re­so­wań nauko­wych. Dałem temu wyraz   w trzech publi­ka­cjach zwar­tych na ten temat.

Wobec nowych para­dyg­ma­tów oświa­to­wych poja­wia się pyta­nie, jak kształ­cić nauczy­cie­la do funk­cjo­no­wa­nia w nowej, zmie­nia­ją­cej się rze­czy­wi­sto­ści, do podej­mo­wa­nia nowych zadań i reali­za­cji odmien­nej struk­tu­ry potrzeb edu­ka­cyj­nych uczą­cej się mło­dzie­ży  i doro­słych.

Poszu­ki­wa­nie odpo­wie­dzi na to pyta­nie sta­ło się inspi­ra­cją do napi­sa­nia pra­cy  „Nowy para­dyg­mat w kształ­ce­niu i dosko­na­le­niu nauczy­cie­li”.

U pro­gu dru­gie­go dzie­się­cio­le­cia XXI wie­ku obo­wiąz­kiem spo­łe­czeń­stwa i jego przed­sta­wi­cie­li jest spo­koj­na i głę­bo­ka reflek­sja, któ­ra pozwo­li zna­leźć odpo­wiedź na nur­tu­ją­ce nas wszyst­kich współ­cze­śnie pyta­nie: kim był i jest nauczy­ciel w zglo­ba­li­zo­wa­nej Euro­pie. Istot­ne dla naszej wie­dzy pedeu­to­lo­gicz­nej jest zasta­no­wie­nie się nad spo­so­ba­mi przy­go­to­wa­nia nauczy­cie­la do zawo­du. Jak wyka­zu­je doświad­cze­nie, jest to bar­dzo skom­pli­ko­wa­na mate­ria,  z któ­rą bory­ka­my się już od lat osiem­dzie­sią­tych XX wie­ku do dnia dzi­siej­sze­go (.....).

Wiek XXI jest stu­le­ciem kom­pe­ten­cji. Ozna­cza to wzrost zapo­trze­bo­wa­nia na fachow­ców o wyso­kich i wie­lo­ra­kich kwa­li­fi­ka­cjach. Spro­stać im może sys­tem edu­ka­cji naro­do­wej, któ­ry będzie efek­tyw­nie przy­go­to­wy­wał swo­ich absol­wen­tów do wie­lo­stron­nej aktyw­no­ści w świe­cie szyb­kich zmian. Kształ­ce­nie w wymia­rze Euro­py wyma­ga inne­go niż dotąd spoj­rze­nia na nasz kraj, Sta­ry Kon­ty­nent i los czło­wie­ka. Cho­dzi w nim nie tyl­ko   o umie­jęt­no­ści współ­ist­nie­nia, ale tak­że o kon­se­kwent­ne reali­zo­wa­nie zasad demo­kra­cji (.....).

Aktu­al­nie przed pol­ską szko­łą sto­ją nowe zada­nia. Cho­dzi przede wszyst­kim  o przy­go­to­wa­nie mło­de­go poko­le­nia do funk­cjo­no­wa­nia w nowej rze­czy­wi­sto­ści, gdzie nauka  i tech­no­lo­gia sta­no­wią o bycie jed­nost­ki. Za efek­ty takiej edu­ka­cji odpo­wia­da­ją nauczy­cie­le, dla­te­go waż­ną spra­wą sta­je się ich odpo­wied­nie przy­go­to­wa­nie do wyko­ny­wa­nia zawo­du,   co z kolei prze­kła­da się na uczel­nie wyż­sze kształ­cą­ce nauczy­cie­li, reali­zu­ją­ce ten pro­ces (.....).

W wie­lu ana­li­zach obec­ne­go sys­te­mu kształ­ce­nia nauczy­cie­li (sze­rzej na temat w tre­ści pra­cy), wska­zu­je się na potrze­bę jego moder­ni­za­cji. Znaw­cy pro­ble­ma­ty­ki edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej są zgod­ni co do tego, że moder­ni­za­cja kształ­ce­nia nauczy­cie­li powin­na doty­czyć zarów­no przy­go­to­wa­nia teo­re­tycz­ne­go jak i prak­tycz­ne­go (......). Posta­no­wi­łem rów­nież włą­czyć się do roz­wa­żań na ten temat, przy­go­to­wu­jąc kon­cep­cję wie­lo­stron­ne­go i eta­po­we­go pro­ce­su kształ­ce­nia kadr nauczy­ciel­skich dla współ­cze­snej szko­ły pol­skiej.

Kon­struk­cja nowe­go sys­te­mu kształ­ce­nia wyma­ga wie­lu prze­my­śleń i zmian pro­gra­mo­wych, wyko­rzy­sta­nia doświad­czeń naszych i zagra­nicz­nych, prac badaw­czych nad funk­cjo­nu­ją­cy­mi wcze­śniej a nie­do­ce­nio­ny­mi do koń­ca kon­cep­cja­mi, dobre­go roz­po­zna­nia potrzeb pol­skiej edu­ka­cji i prze­ko­na­nia o koniecz­no­ści stwo­rze­nia sys­te­mu sta­bil­ne­go  i jed­no­li­te­go, któ­ry mógł­by funk­cjo­no­wać w dłuż­szym okre­sie (.......).

Prze­szłość pozo­sta­wia nam do dys­po­zy­cji wie­le kon­cep­cji i poglą­dów oraz doświad­czeń na temat kształ­ce­nia nauczy­cie­li, dzię­ki któ­rym uła­twio­ne sta­je się dzi­siaj podej­mo­wa­nie decy­zji w tych kwe­stiach przy zało­że­niu, że nie trze­ba prze­szło­ści koniecz­nie naśla­do­wać, ale stra­tą było­by z niej nie korzy­stać (....).

W sys­te­mie edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej nie wyko­rzy­stu­je się w spo­sób zado­wa­la­ją­cy dorob­ku nauk o wycho­wa­niu, szko­le i zawo­dzie nauczy­ciel­skim. Dla­te­go, mię­dzy inny­mi, akcent pada na kształ­ce­nie „spe­cja­li­sty” i to naj­czę­ściej jed­nej dys­cy­pli­ny, a mniej na „peda­go­ga” i „czło­wie­ka”, któ­ry ma wspie­rać mło­dzież nie tyl­ko w roz­wo­ju inte­lek­tu­al­nym, ale mieć na uwa­dze cało­ścio­wy i wie­lo­stron­ny roz­wój. Aby nauczy­ciel mógł efek­tyw­nie kształ­cić ucznia i oddzia­ły­wać na jego świa­do­mość i aktyw­ność, powi­nien znać teraź­niej­szość, patrzeć w przy­szłość, a tak­że przy­jąć zasa­dę jed­no­ści wie­dzy, prze­ży­wa­nia oraz zdo­by­wa­nia doświad­czeń prak­tycz­nych i życio­wych (….).

Reali­za­cja prze­mian edu­ka­cyj­nych w kształ­ce­niu nauczy­cie­li jest dzia­łal­no­ścią skom­pli­ko­wa­ną, nasta­wio­ną na roz­wią­zy­wa­nie pro­ble­mów i wyzwań oraz wiel­ce odpo­wie­dzial­ną. Jest szan­są i nadzie­ją, ale w przy­pad­ku, gdy nie zosta­nie w peł­ni dopra­co­wa­na i nie zapew­ni się odpo­wied­nich warun­ków do jej reali­za­cji, może stać się powo­dem nie­za­do­wo­le­nia spo­łecz­ne­go (….).

Dys­ku­sja o mode­lu kształ­ce­nia nauczy­cie­li, jest dys­ku­sją o kształ­cie przy­szło­ści,  a wręcz o kształ­cie cywi­li­za­cji przy­szło­ści. Bo wia­ra, że nauczy­cie­la zastą­pi jakiś  nie­spre­cy­zo­wa­ny model maszy­ny, wbrew wyobra­że­niom, któ­rym zda­ją się ule­gać  wyznaw­cy stech­ni­cy­zo­wa­ne­go świa­ta, jest dziś nie­re­ali­stycz­na, a gene­ral­nie zgub­na. Huma­ni­ta­ryzm bowiem jest wyłącz­nym atry­bu­tem czło­wie­ka - nie świa­ta robo­tów.

Dąże­nie do pozna­nia czło­wie­ka i świa­ta jest siłą inte­lek­tu­al­ną huma­ni­zmu  i spo­łe­czeństw. Bez huma­ni­ta­ry­zmu czło­wiek albo znik­nie, albo wró­ci do jaski­ni.

Edward Dereń (frag­men­ty wpro­wa­dze­nia).

==================================================================================

 

Spis tre­ści

Sło­wo wstęp­ne

Wpro­wa­dze­nie

Roz­dział pierw­szy

I. Prze­mia­ny sys­te­mu  edu­ka­cji – cele, zada­nia, uwa­run­ko­wa­nia

  1. Refor­my oświa­to­we i edu­ka­cyj­ne

2. Szko­ła w okre­sie prze­obra­żeń

II.   Kształ­ce­nie nauczy­cie­li w Pol­sce. Zało­że­nia i prak­ty­ka

1. Kształ­ce­nie i w latach 1918-1989

2.  Kształ­ce­nie po roku 1989

3.  Ten­den­cje w kształ­ce­niu nauczy­cie­li  w latach dzie­więć­dzie­sią­tych

4.  Edu­ka­cja nauczy­cie­li w świe­tle zało­żeń refor­my kształ­ce­nia nauczy­cie­li

5.  Współ­cze­sne kształ­ce­nie nauczy­cie­li w uczel­niach wyż­szych

6.  Pró­ba oce­ny współ­cze­sne­go przy­go­to­wa­nia do zawo­du nauczy­ciel­skie­go

7.  Opi­nie i oce­ny pedeu­to­lo­gów doty­czą­ce edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej

III.  Nauczy­cie­le i edu­ka­cja w okre­sie trans­for­ma­cji ustro­jo­wej

IV. Reko­men­da­cja i uza­sad­nie­nie potrze­by zmian w sys­te­mie w edu­ka­cji nauczy­cie­li

Roz­dział dru­gi

Kie­run­ki moder­ni­za­cji kształ­ce­nia nauczy­cie­li

I.    Pro­po­no­wa­ne kie­run­ki zmian edu­ka­cyj­nych

II.  Nauczy­ciel w kon­tek­ście euro­pej­skie­go wymia­ru edu­ka­cji

III. Pożą­da­ne dzia­ła­nia mode­lo­wo – struk­tu­ral­ne w edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej

IV. Potrze­ba okre­śle­nia roli pań­stwa w edu­ka­cji

Roz­dział trze­ci

Pro­po­zy­cja nowe­go mode­lu kształ­ce­nia nauczy­cie­li

I. Postu­lo­wa­na nowa jakość w kształ­ce­niu nauczy­cie­li

1. Cele, zada­nia, meto­dy oraz war­to­ści w zakre­sie kształ­ce­nia

i dosko­na­le­nia nauczy­cie­li

2. Przy­go­to­wa­nie do indy­wi­du­ali­za­cji dzia­łań przy­szłe­go nauczy­cie­la w pro­ce­sie

dydak­tycz­no-wycho­waw­czym szko­ły

3. Przy­go­to­wa­nie do współ­pra­cy z rodzi­ca­mi i śro­do­wi­skiem

II. Dobór kan­dy­da­tów do edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej

1. Dzia­ła­nia w zakre­sie pre­orien­ta­cji do zawo­du nauczy­cie­la

2. Kry­te­ria dobo­ru kan­dy­da­tów do kształ­ce­nia w zawo­dzie  nauczy­ciel­skim

3. Dobór kan­dy­da­tów na przy­szłych nauczy­cie­li

III.  Pro­po­zy­cja  nowe­go para­dyg­ma­tu w zakre­sie  kształ­ce­nia nauczy­cie­li oraz sys­te­mu

ustro­ju szkol­nic­twa nauczy­ciel­skie­go

IV.  Reko­men­do­wa­ny dwu­po­zio­mo­wy sys­te­mu kształ­ce­nia nauczy­cie­li

Pierw­szy poziom kształ­ce­nia

1. Tele­olo­gicz­ne, peda­go­gicz­ne i psy­cho­lo­gicz­ne pod­sta­wy pra­cy

dydak­tycz­no-wycho­waw­czej  na pierw­szym pozio­mie kształ­ce­nia nauczy­cie­li

2. Przy­go­to­wa­nie do zawo­du na pierw­szym pozio­mie kształ­ce­nia nauczy­cie­li

Dru­gi poziom kształ­ce­nia

Pod­su­mo­wa­nie

Biblio­gra­fia

Mate­ria­ły źró­dło­we

Tabe­le

Sche­ma­ty

Ankie­ty

Aneks

Stresz­cze­nie

==================================================================================

Recen­zje

Od co naj­mniej 25 lat nikt nie poku­sił się nie tyl­ko o total­ną kry­ty­kę sys­te­mu kształ­ce­nia nauczy­cie­li ale i przed­sta­wie­nie filo­zo­ficz­no-tele­olo­gicz­ne­go zary­su nowej kon­cep­cji ich edu­ka­cji i dosko­na­le­nia. Oce­ny te są obiek­tyw­ne i opar­te o sze­ro­kie piśmien­nic­two i wła­sne osą­dy z badań i ewa­lu­acji.  Edward Dereń w swo­jej kolej­nej książ­ce zapre­zen­to­wał, w szcze­gó­łach prze­my­śla­ny pro­gram edu­ka­cji nauczy­ciel­skiej, od nabo­ru począw­szy, na rocz­nej prak­ty­ce przed­za­wo­do­wej skoń­czyw­szy. Roz­dział trze­ci sta­no­wi zasad­ni­czą część całe­go opra­co­wa­nia. Zawie­ra m.in. cre­do peda­go­gicz­ne dot. sys­te­mu kształ­ce­nia i dosko­na­le­nia nauczy­cie­li,   a zwłasz­cza wykład­nię nowej filo­zo­fii edu­ka­cji w tym zakre­sie. Zawar­te w tek­ście autor­skie pro­jek­ty kształ­ce­nia  nauczy­cie­li są ory­gi­nal­ne, doj­rza­łe, zawie­ra­ją wszyst­ko to o co dobi­ja­ją się pol­scy pedeu­to­lo­dzy (..).  Wyso­ko oce­niam kolej­ną książ­kę autor­stwa Edwar­da Dere­nia.  Myślę, że ma ona wszyst­kie zale­ty dobrej książ­ki o edu­ka­cji. Może uru­cho­mić nowe myśle­nie i dzia­ła­nie w zakre­sie kształ­ce­nia i dosko­na­le­nia nauczy­cie­li (…..).

Autor recen­zo­wa­nej książ­ki, zawarł w niej czy­tel­ne prze­sła­nie jak moż­na to zro­bić. Nie wni­ka­jąc w szcze­gó­ły, chce jed­no­cze­śnie stwier­dzić, że przed­ło­żo­ny mi manu­skrypt zro­bił na mnie ogrom­ne wra­że­nie, zwłasz­cza ze wzglę­du na wyso­ki pro­fe­sjo­na­lizm, ogrom­ną wie­dzę peda­go­gicz­ną i roz­są­dek z jakim Autor pod­szedł do tak trud­ne­go tema­tu, jakim jest edu­ka­cja dosto­so­wa­na do aktu­al­nych potrzeb, a nawet wybie­ga­ją­ca  naprzód, uwzględ­nia­ją­ca kro­czą­ce zmia­ny spo­łecz­ne, eko­no­micz­ne, indu­strial­ne i w koń­cu demo­gra­ficz­ne. Gra­tu­lu­ję Auto­ro­wi pomy­słu  i wyra­żam swój szcze­ry podziw za odwa­gę z jaką pod­jął się wal­ki o nową szko­łę (….).

prof.  nadzw. dr hab.  Piotr P. Bar­czyk (frag­men­ty recen­zji).

Edward Dereń napi­sał waż­ną książ­kę nt. sys­te­mu kształ­ce­nia nauczy­cie­li w Pol­sce, doko­nu­jąc w niej solid­nej ana­li­zy histo­rii róż­nych roz­wią­zań, a na tym sze­ro­kim tle uza­sad­nił dwu­stop­nio­wy model kształ­ce­nia nauczy­cie­li. Książ­ka ta w inte­re­su­ją­cy spo­sób łączy histo­rię roz­wią­zań doty­czą­cych sys­te­mów kształ­ce­nia nauczy­cie­li z potrze­ba­mi współ­cze­sno­ści  i nie­któ­ry­mi pro­gno­za­mi. Książ­ka napi­sa­na przez Edwar­da Dere­nia  dokład­nie przed­sta­wia histo­rię i róż­ne kon­se­kwen­cje zmian w sys­te­mach kształ­ce­nia nauczy­cie­li w solid­ny, udo­ku­men­to­wa­ny spo­sób. Z tego wzglę­du książ­ka ta ma istot­ne walo­ry eks­per­tal­ne  i dia­gno­stycz­ne (….).

Prze­ra­ża­ją­ce jest w tym kon­tek­ście wyka­za­nie, że wie­le nie­ko­rzyst­nych roz­wią­zań nisz­czy­ło wcze­śniej­sze, dobre wzor­ce  i kon­cep­cje orga­ni­za­cyj­ne.  Edward Dereń dobrze poka­zu­je, że roz­wią­za­nia powo­jen­ne w posta­ci Lice­ów Peda­go­gicz­nych, to swo­isty boha­ter tam­tej epo­ki. Absol­wen­tom tych lice­ów i ich nauczy­cie­lom wie­le zawdzię­cza­my w spo­łecz­nej ska­li (…..).

Edward Dereń wyko­rzy­stu­je zgro­ma­dzo­ny w książ­ce mate­riał z róż­nych eks­per­tyz doty­czą­cy zmian i kon­se­kwen­cji w sys­te­mach kształ­ce­nia nauczy­cie­li, aby uza­sad­nić war­tość dwu­stop­nio­we­go sys­te­mu kształ­ce­nia nauczy­cie­li. Uza­sad­nie­nie to sta­no­wi war­to­ścio­wą pod­sta­wę do dys­ku­sji o nowych moż­li­wo­ściach orga­ni­za­cyj­nych w tym zakre­sie. Taki dwu­stop­nio­wy sys­tem, nie tyl­ko  spraw­dził się w prze­szło­ści, ale ma też swo­je uza­sad­nie­nie psy­cho­lo­gicz­ne w bada­niach nad gene­zą i roz­wo­jem zain­te­re­so­wań    w połą­cze­niu ze zdol­no­ścia­mi umy­sło­wy­mi. Wcze­sna dia­gno­za pro­fi­lu zain­te­re­so­wań   i zdol­no­ści uza­sad­nia roz­wią­za­nia dwu­stop­nio­we (…..).

prof. zw. dr hab. Cze­sław S. Nosal (frag­men­ty recen­zji).

Przejdź do paska narzędzi